Zatrzymano 10 dilerów, nadzorowała ich żona mareckiego bossa, fot: policja.waw.pl

Z ustaleń policjantów wynika, że zatrzymani mogli wprowadzić do obrotu 63 kg różnych narkotyków oraz ponad 10 tysięcy tabletek extasy, o łącznej wartości ponad czterech milionów złotych. Sąd tymczasowo aresztował 10 osób, a wobec 2 osób prokurator zastosował dozór policyjny oraz zakazał im opuszczania kraju.

Policjanci z wydziału do walki z terrorem kryminalnym i zabójstw Komendy Stołecznej Policji od ponad roku pracowali nad sprawą grupy mogącej zajmować się handlem znacznymi ilościami środków odurzających na terenie Warszawy. Wyjaśniając aspekty prowadzonego śledztwa, policjanci ustalali kolejne osoby mogące mieć związek z przestępczością narkotykową. Funkcjonariusze starali się zdobyć jak najwięcej informacji na temat osób powiązanych z grupą. W tym celu wykorzystywali wiele dostępnych metod pracy operacyjnej i śledczej. Gdy zebrali wystarczający materiał dowodowy, precyzyjnie przygotowali działania, podczas których zatrzymali podejrzanych.

Zatrzymano 10 dilerów, nadzorowała ich żona mareckiego bossa, fot: policja.waw.pl

Wczesnym rankiem, policjanci z wydziału do walki z terrorem kryminalnym i zabójstw wsparci przez funkcjonariuszy z samodzielnego pododdziału antyterrorystycznego policji  w Warszawie oraz BOA KGP weszli do kilkunastu mieszkań na terenie Pragi Północ w Warszawie. Tam zatrzymano jedenaście osób, dziesięciu mężczyzn i kobietę. Bartosz B. ps. Baczek (26 l.), Artur S. ps. Skirek (32 l.), Tomasz K. ps. Redzi (26 l.), Piotr O. ps. Pietia (31 l.), Dominik R.  ps. Rupert (24 l.), Daniel M. ps. Krowa (26 l.), Marcin D. ps. Szczurek (30 l.), Patryk M. ps. Mandela (29 l.), Paweł Ś. ps. Gruby (49 l.), Marek Z. ps. Kendal (21 l.) oraz Barbara A. (45 l.) są podejrzani o złamanie przepisów ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii. Podobnie jak zatrzymany następnego dnia Sebastian D. (27 l.). Wiele z tych osób jest dobrze znanych funkcjonariuszom, w przeszłości byli notowani do spraw narkotykowych, pobić, rozbojów czy uszkodzeń ciała.

Zatrzymano 10 dilerów, nadzorowała ich żona mareckiego bossa, fot: policja.waw.pl

Barbara A. to żona odbywającego karę pozbawienia wolności Andrzeja P. ps Salaput, szefa mareckiego gangu.

Kompletny materiał dowodowy opracowany we współpracy policjantów z prokuratorami Prokuratury Okręgowej Warszawa Praga pozwolił na przedstawienie 12 osobom  zarzutów dotyczących udziału w obrocie znacznych ilości środków odurzających, z czego 10 osób jest podejrzanych o to, że uczynili sobie z tego stałe źródło dochodu. Ponadto dwie spośród zatrzymanych osób usłyszały zarzut nielegalnego posiadania narkotyków.  Zgodnie z ustawą o przeciwdziałaniu narkomanii za wprowadzanie do obrotu znacznej ilości środków odurzających grozić może kara pozbawienia wolności do 12 lat, natomiast posiadanie znacznej ilości narkotyków zagrożone jest karą pozbawienia wolności do 10 lat.

Zatrzymano 10 dilerów, nadzorowała ich żona mareckiego bossa, fot: policja.waw.pl

Z zebranych przez policjantów do walki z terrorem kryminalnym i zabójstw informacji wynika, że na przestrzeni trzech lat (2012 – 2014) członkowie rozbitej grupy mogli nielegalnie brać udział w obrocie znacznych ilości środków odurzających. Podejrzani mogli wprowadzić na rynek nawet 63 kg różnego rodzaju narkotyków tj.: marihuany, heroiny, amfetaminy, kokainy oraz 10 500 tabletek extazy, o łącznej czarnorynkowej wartości około 4 095 800 złotych.

Na podstawie zgromadzonych dowodów sąd tymczasowo aresztował 10 osób oraz prokurator objął dozorem policyjnym 2 osoby, które dodatkowo mają zakaz opuszczania kraju. Na poczet przyszłych kar policjanci zabezpieczyli od zatrzymanych kilkadziesiąt tysięcy złotych.

Z uwagi na wyjaśnienia niektórych podejrzanych, sprawa ma charakter rozwojowy. Stołeczni policjanci pod nadzorem Prokuratury Okręgowej Warszawa Praga wyjaśniają wszystkie wątki sprawy i nie wykluczają kolejnych zatrzymań.

Źródło: Komenda Stołeczna Policji w Warszawie

Komentarze