Adrian Wasiak przyczynił się do zwycięstwa Hashu z Sokołami, fot: Sportowe WWL

Zakończyła się runda jesienna rozgrywek Futboligi. Na pierwszych miejscach skończyły ją In-Plus Marki w elicie, oraz Ursynów na poziomie drugiej ligi.

Ósma kolejka zielonkowskich ósemek została nazwana kolejką cudów. Ale nie można się temu dziwić, bo niektóre ekipy dokonały spektakularnych powrotów. Choćby Incognito, które przegrywało z Dar-Marem po pierwszej połowie 0:4 (a mogło wyżej), a mimo to potrafiło podnieść się z kolan i zremisować 4:4. Podobnego wyczynu dokonał Fil-Pol. Dwukrotny mistrz Futboligi już po kwadransie miał do odrobienia aż trzy gole w konfrontacji z Al-Marem, a na kilka minut przed końcem wynik nadal był z jego perspektywy niekorzystny. Ale wystarczyły dwa strzały z dalszej odległości i to drużyna Wojtka Kuciaka zgarnęła całą pulę. Również wynikiem 4:3 skończyło się za to starcie gigantów między In-Plusem a Offsidem. Ci drudzy trzykrotnie obejmowali w tej potyczce prowadzenie, a mimo to po ostatnim gwizdku sędziego schodzili z placu gry pokonani.

Dzięki temu triumfowi In-Plus pozostał na pierwszym miejscu w tabeli pierwszej ligi, drugi jest Fil-Pol, a trzeci Offside. W strefie spadkowej przezimują z kolei Sparta Wołomin i Incognito.

W drugiej lidze porażki doznał lider – Ursynów przegrał z Drzewcami 2:5, ale ponieważ jego najgroźniejsi rywale również się nie popisali, to temu zespołowi udało się pozostać na szczycie ligowej hierarchii. Duża w tym zasługa Tigera – zespół z Wołomina odebrał punkty AGD Marking, a tylko ten zespół był w stanie przeskoczyć w tabeli wspomniany Ursynów. Warto zresztą dodać, że górna połowa klasyfikacji zaplecza elity jest bardzo spłaszczona – drużyny dzielą bowiem bardzo mało odległości punktowe, a to powoduje że runda wiosenna zapowiada się pasjonująco. Ale to dopiero w marcu…

No właśnie – Futboliga zapadła bowiem w zimowy sen. Powrót do rywalizacji nastąpi za kilka miesięcy, a zawodnicy pewnie z niecierpliwością będą oczekiwać come-backu. Wszystko z powodu modernizacji murawy, która już się rozpoczęła i ma zostać zakończona w ciągu 50 dni. I oby wszystko poszło jak trzeba, dzięki czemu Futboliga zyska naprawdę poważny argument, by za rok mieć w swoich szeregach jeszcze więcej drużyn niż teraz.

www.futboliga.pl

Komentarze