Drużyna Amatorów nie dała rady Retro Squad, fot: Linda Gajewska

W tamtym sezonie Al-Mar, który ostatecznie zakończył zmagania na trzecim miejscu, miał na swoim koncie po 18 spotkaniach tylko jedną porażkę.

Teraz jeden z głównych, aczkolwiek chyba już byłych kandydatów do wywalczenia tytułu ma ich na koncie już cztery. Pierwsza liga Futboligi w tym sezonie nie wybacza błędów i jeśli ktoś nie da z siebie 100%, to niestety musi się liczyć z tym, że z boiska zejdzie pokonany. To samo tyczy się obrońców tytułu – Fil-Polu. Ekipa Wojtka Kuciaka w niedzielę przegrała aż 0:4 z Dar-Marem, choć w tym przypadku o porażce zadecydowała nie tylko kiepska dyspozycja, ale też bardzo słaba frekwencja, bo nie można na taki mecz przyjechać w zaledwie ośmiu zawodników. Dar-Mar dzięki łatwemu zwycięstwu kontynuuje swoją serię wygranych spotkań z rzędu – ma już ich sześć. Podobnie jak Offside, który w weekend nie miał problemów z ograniem FC Hash i również dysponuje na swoim koncie kompletem 18 punktów.

W drugiej lidze żadna drużyna nie potrafi powstrzymać zwycięskiego marszu Retro Squad. Wydawało się, że Amatorzy będą w stanie przeciwstawić się Szymonowi Strychalskiemu i spółce, ale nic takiego nie nastąpiło. Retro wygrało 2:1 i na obecną chwilę ma już siedem punktów przewagi nad goniącym go peletonem. Tę ekipę ciężko będzie dogonić, bo nie dość że wygrywa wszystko, to jeszcze jej najgroźniejsi rywale między sobą tracą punkty. Przegraną zaliczyły np FC Drzewce (0:1 z Sokołami), a coraz gorzej wygląda sytuacja Na Fantazji, które tym razem uległo 0:2 Sparcie Wołomin.

Przed zawodnikami ostatnia kolejka przed dwutygodniową przerwą. 28 października zostanie rozegrana siódma seria gier, a po raz kolejny gracze spotkają się przy Dziennikarskiej dopiero 11 listopada.

Komentarze