Wraz z wiosenną poprawą pogody dla strażaków rozpoczyna się sezon wzmożenia wyjazdów do zgłoszeń dotyczących podpaleń traw. Tylko w dniu wczorajszym ząbkowski OSP wyjeżdżał do gaszenia traw cztery razy.

Pierwsze zgłoszenie wpłynęło po godzinie 14:00 i dotyczyło ulicy Matejki, gdzie paliły się nieużytki przy trasie kolejowej na Warszawę. Zaraz po powrocie z ulicy Matejki i po rozpisaniu zdarzenia z wyjazdu, strażacy otrzymali ponowne zgłoszenie. Tym razem mieli udać się do pożaru poszycia w lesie przy ul Skorupki. Po dotarciu na miejsce zdarzenia zastali około 150 m2 poszycia które zostało podpalone w miejscu trudnym dla dojazdu wozem.

W trakcie działań gaśniczych przy ulicy Skorupki wpłynęło pilne zgłoszenie ze stanowiska kierowania w Wołominie aby udali się ponownie na ulicę Matejki ponieważ ktoś podpalił znowu suchą trawę tym razem blisko zabudowań. Po dotarciu na ulicę Matejki okazało się, że mają do czynienia z bardzo dużym pożarem trawy dlatego stanowisko kierowania zadysponowało do pomocy zastęp z Warszawy.

REKLAMA

Ostatnie zgłoszenie dotyczące pożaru traw wpłynęło około godziny 20:00, tym razem wezwanie dotyczyło ulicy Zycha. Po dotarciu na miejsce zdarzenia okazało się, że pożar zgasł sam, w związku z czym działania polegały wyłącznie na sprawdzeniu i dokładnym przelaniu pogorzeliska.

Pożar poszycia leśnego, fot: OSP Ząbki

Strażacy przypominają, że wypalanie traw jest zabronione i grozi za nie grzywna do 5 tys. złotych, a w szczególnych przypadkach nawet 10 lat pozbawienia wolności.

Wypalanie trawy, fot: OSP Ząbki

źródło: OSP Ząbki

Komentarze