Poszukiwany trzema listami wpadł w kradzionej Hondzie, fot: policja.pl

37-latka w kradzionej hondzie zatrzymali kryminalni wołomińskiej Komendy. Mężczyzna na terenie całej Warszawy oraz w powiecie wołomińskim trudnił się kradzieżami samochodów japońskich i amerykańskich.

Kryminalni wołomińskiej Komendy, zajmujący się na co dzień zwalczaniem przestępczości samochodowej ustalili, że w Kobyłce może przebywać mężczyzna zajmujący się kradzieżami pojazdów na terenie całej Warszawy i w powiecie wołomińskim. Z posiadanych informacji wynikało dodatkowo, że w jego zainteresowaniu były głównie samochody japońskie i amerykańskie. Pod koniec marca br. usiłował dokonać kradzieży Toyoty Rav4 z parkingu przy stacji PKP.

Posiadając taką wiedzę oraz ustalenia operacyjne, policjanci udali się do Warszawy, gdzie będący w ich zainteresowaniu mężczyzna na Bielanach miał dopuścić się kolejnej kradzieży pojazdu. Informacje te szybko się potwierdziły. Mężczyzna przyjechał pod jedno z osiedli mieszkaniowych swoim „roboczym” samochodem, zaparkował pojazd i wszedł do środka.

Poszukiwany trzema listami wpadł w kradzionej Hondzie, fot: policja.pl

Podczas dalszej obserwacji kryminalni ustalili miejsce, gdzie ten może przyprowadzić i ukryć skradziony pojazd. Tak też się stało. Pod jeden z garaży podjechała Honda Jaaz, z której wysiadł podejrzewany o jej kradzież mężczyzna, otworzył drzwi i wjechał do jego wnętrza. W tym samym czasie kryminalni przystąpili do działań i zatrzymali 37-latka.

Marcin P. trafił do policyjnej celi, odzyskany samochód na policyjny parking. Mężczyzna podczas przesłuchania przyznał się nie tylko do tej jednej kradzieży lecz 6 innych i usiłowaniu kradzieży Toyoty Rav4. Jak ustalili funkcjonariusze w okresie od listopada ubiegłego roku do kwietnia br. dopuścił się kradzieży co najmniej 7 samochodów, z czego dwóch Hond, dwóch Jeepów, Mazdy, Nissana i Chryslera o ich łącznej wartości ponad 720 tys. złotych. W miejscu zamieszkania mężczyzny policjanci ujawnili przedmioty oraz urządzenia diagnostyczne służący do kradzieży samochodów.

Poszukiwany trzema listami wpadł w kradzionej Hondzie, fot: policja.pl

37-latek posiada też bogatą policyjną kartotekę. W chwili zatrzymania poszukiwany był na podstawie 3 litów gończych i zarządzenia o ustalenie miejsca pobytu m. in. w związku z popełnionymi przez niego przestępstwami kradzieży i paserstwa pojazdów nie tylko na terenie Polski lecz również w Austrii, prowadzenia pojazdu w stanie nietrzeźwości, posiadania narkotyków oraz złamania zakazu prowadzenia pojazdów, którego kolejny raz dopuścił się wsiadając za kierownice swojego samochodu oraz kradzionej Hondy.

Po wykonaniu z jego udziałem czynności procesowych został umieszczony w zakładzie karnym.

Komentarze