Kontrola policyjna, fot: policja.pl

Policjanci drogówki wołomińskiej Komendy próbowali zatrzymać do kontroli jadącego wężykiem kierowcę Skody. Kierowca nie tylko nie reagował na ich polecenia, lecz nadal kontynuował swoją niebezpieczną jazdę poruszając się po drodze publicznej z prędkością nawet 160 km/h.

Kika minut przed 2.00 w nocy z soboty na niedzielę, policjanci wołomińskiej drogówki na drodze ekspresowej S8 w rejonie węzła Zielonka zwrócili uwagę na Skodę Fabię, której kierowca nie potrafił zachować prostoliniowego toru jazdy. Funkcjonariusze postanowili zatrzymać pojazd do kontroli. Używając sygnałów świetlnych i dźwiękowych dali wyraźny sygnał kierowcy Skody do zatrzymania. Jednak kierowca nie reagował na polecenia policjantów, zamiast zatrzymać pojazd do kontroli, gwałtownie przyspieszył.

Chwilami skoda po drodze ekspresowej poruszała się z prędkością nawet 160 km/h a styl jazdy kierowcy stwarzał realne zagrożenie bezpieczeństwa dla innych uczestników ruchu drogowego.

Funkcjonariusze powiadomili o tym fakcie dyżurnego oraz innych funkcjonariuszy na terenie Warszawy. Na wysokości węzła Konotopa na drodze S8 skoda została zatrzymana. Za jej kierownicą siedziała 31-letnia kobieta. Była pod wyraźnym wpływem alkoholu. Badanie wykazało w jej organizmie ponad 3 promile.

W wyniku sprawdzenia w policyjnej bazie, okazało się, że Anna K. posiada dodatkowo zakaz prowadzenia wszelkich pojazdów mechanicznych do lutego 2021 roku w związku z wyrokiem sądu za wcześniejsze przestępstwo, również kierowanie pojazdem mechanicznym w stanie nietrzeźwości.

31-latka odpowie teraz nie tylko za kierowanie pojazdem mechanicznym w stanie nietrzeźwości, lecz również za niestosowanie się do wyroku sadu oraz niezatrzymanie się do kontroli drogowej. Może jej grozić kara do 5 lat pozbawienia wolności.

źródło: policja.pl

Komentarze