Policja, fot: fotolia.com

Groził pozbawieniem życia, nękał wysyłając wiadomości tekstowe, przyjeżdżał pod jej mieszkanie i pukał w okna. Pokrzywdzona kobieta powiadomiła o tym wszystkim policjantów z komisariatu w Markach, a Ci zatrzymali 28-latka i przedstawili 4 zarzuty popełnienia przestępstw, m.in. naruszenia miru domowego, gróźb karalnych i stalkingu.

Zaczęło się w styczniu bieżącego roku uporczywym nękaniem byłej partnerki. Mężczyzna bez powodu dzwonił i wysyłał wiadomości tekstowe na telefon kobiety, które w dużej mierze zawierały słowa obraźliwe, przyjeżdżał pod jej mieszkanie, pukał w okna, przez co wzbudził u niej poczucie zagrożenia i naruszył jej prywatność. Kilka dni temu, mężczyzna z którym się rozstała wszedł w nocy po uprzednim otwarciu okna balkonowego do jej mieszkania, po czym trzymając w ręce nóż zagroził jej, oraz będącemu w mieszkaniu innemu mężczyźnie uszkodzeniem ciała i pozbawieniem życia. Na prośbę kobiety napastnik opuścił jednak mieszkanie, lecz takie zachowanie mężczyzny wywołało u kobiety obawę, że może stać się jej krzywda a kierowane wobec niej i jej znajomych groźby pozbawienia życia mogą zostać spełnione.

Pokrzywdzona zgłosiła się do funkcjonariuszy w komisariacie w Markach, gdzie przyjęto od niej zawiadomienie o popełnionych przestępstwach. Z chwilą wszczęcia czynności w tej sprawie, policjanci postanowili również zatrzymać podejrzanego. 28-latek trafił do jednostki Policji. Został przesłuchany i umieszczony w policyjnej celi. Zebrany materiał dowodowy pozwolił na przedstawienie mu 4 zarzutów, w tym dwukrotnego kierowania gróźb karalnych, naruszenia miru domowego i stalkingu.

Całość zebranych przez funkcjonariuszy i prokuratora materiałów sprawy trafiła do sądu rejonowego w Wołominie, który zastosował wobec 28-latka najsurowszy środek zapobiegawczy w postaci tymczasowego 3-miesięcznego aresztu. Teraz może mu grozić kara do 5 lat pozbawienia wolności.

Komentarze