6.8 C
Wołomin
niedziela, 8 Grudzień, 2019
Reklama
Strona główna Sport Piłka nożna Mecz Dolcanu Ząbki i Błękitnych Raciąż zakończył się remisem 1:1

Mecz Dolcanu Ząbki i Błękitnych Raciąż zakończył się remisem 1:1

824
Dolcan Ząbki vs Błękitni Raciąż

Gola dla ząbkowskiej drużyny strzelił Marcin Stańczyk, skutecznie egzekwując rzut karny, natomiast dla gości Tomasz Grudzień, wykorzystując błąd Jacka Kozaczyńskiego. Ząbkowianie kończyli mecz w dziewiątkę, po czerwonych kartkach, którymi w doliczonym czasie gry  ukarani zostali Stańczyk i Dariusz Dadacz. 

Początek spotkania był w wykonaniu ząbkowian piorunujący. Pierwsze kilkadziesiąt minut meczu to niemal bezustanne ataki Dolcanu, które wywoływały popłoch w szeregach obronnych gości. Szalejący na skrzydłach Andrij Rohozin i Patryk Kozierkiewicz raz po raz stwarzali zagrożenie pod bramką Błażeja Kokosińskiego. Efektem przewagi była akcja przeprowadzona przez ząbkowską drużynę w 7 minucie meczu. Piotr Nowacki crossowym podaniem „wypuścił w bój” wbiegającego lewym skrzydłem Kozierkiewicza, który był faulowany w obrębie pola karnego. Sędzia bez wahania wskazał na „wapno”, a pewnym egzekutorem rzutu karnego okazał się Marcin Stańczyk.

Z minuty na minutę na boisku było coraz mniej piłki nożnej. Drużyna gości starała się spokojnie budować swoje akcje od tyłu i coraz częściej stwarzała realne zagrożenie pod bramką Jacka Kozaczyńskiego. Zdecydowanie najaktywniejszy wśród przyjezdnych był Tomasz Grudzień. Kreował okazje dla kolegów, strzelał, był po prostu wszędzie. Znalazł się chociażby w odpowiednim czasie w odpowiednim miejscu, kiedy dziesięć minut po przerwie Kozaczyński źle ocenił odległość do zagrywanej górą piłki i w efekcie się z nią minął. Czyhającemu na taki rozwój wypadków Grudniowi pozostało tylko dopełnić formalności i trafić głową do pustej bramki, co uczynił bez większych problemów.

Pełna relacja

Komentarze