In-Plus został nowym mistrzem Nocnej Ligi Halowej

In-Plus został nowym mistrzem Nocnej Ligi Halowej. Drużyna z Marek po wielu latach niepowodzeń, gdzie miała potencjał do zajmowania jak najwyższych lokat, ale ciągle czegoś jej brakowało, tym razem nie miała sobie równych i zasłużenie zdobyła najcenniejszy tytuł w zielonkowskich rozgrywkach.

Na drugim miejscu w elicie skończył Ostropol Stanisławów, z kolei lokata na najniższym stopniu podium przypadła Fil-Polowi.

W drugiej lidze tytuł mistrzowski, a zarazem awans do ekstraklasy wywalczył Dar-Mar Kobyłka. Za plecami tej drużyny finiszowało Progresso Radzymin, które w ostatniej chwili wyprzedziło Łabędzie. Ekipa z Sulejówka niestety nie wytrzymała presji i zaledwie remisując z JSJ zaprzepaściła szansę na uzyskanie bezpośredniej promocji.

W trzeciej lidze po największy z pucharów sięgnęła Marcova. To było pewne już od jakiegoś czasu, bo obóz Ernesta Wiśniewskiego nie miał sobie równych. Srebrne medale przypadły reprezentantom Multi-Mediki, natomiast poza podium wylądowało Cernio, które przed sezonem było stawiane jako jeden z faworytów do awansu.

Vitasport.pl – ten zespół wygrał natomiast rywalizację na najniższym szczeblu NLH. W finałowym pojedynku Janek Szulkowski i spółka okazali się lepsi od Wściekłych Orłów. Ten mecz był wyjątkowo atrakcyjny dla kibiców, a fakt, że zwycięzcy wyszli w nim ze stanu 0:3 na 6:3 był doskonałą wizytówką emocji, jakie przeżywali wszyscy oglądający to spotkanie.

I cóż – dwunasta edycja NLH przeszła do historii a jej ostatnim akcentem będzie uroczyste zakończenie, którego datę poznamy wkrótce. A wszystkich tych, którzy chcieliby sprawdzić swoją formę już na sztucznej trawie, to zapraszamy na turniej który odbędzie się 17 marca w Rembertowie.

Szczegóły na www.nocnaligahalowa.pl

Komentarze