Policja, fot: fotolia

22-letniego Dawida R. zatrzymali funkcjonariusze z komisariatu w Kobyłce. Mężczyzna od października 2018 roku znęcał się psychicznie i fizycznie nad swoją matką. Prokurator rejonowy w Wołominie postanowił zastosować wobec mężczyzny policyjny dozór, oraz nakazał mu niezwłoczne opuszczenie miejsca zamieszkania i zakaz zbliżania się do pokrzywdzonej.

Policjanci z Kobyłki otrzymali zgłoszenie o awanturującym się młodym mężczyźnie. Tym razem to, co działo się w rodzinie, postanowiła zgłosić mundurowym matka sprawcy domowej przemocy.

Kobieta zeznała, że w jej domu często dochodziło do aktów przemocy psychicznej i fizycznej. 22-letni syn od października 2018 roku nie tylko używał wobec kobiety słów obelżywych, lecz groził też pobiciem i uszkodzeniem ciała. Wielokrotnie słowa przeradzały się w czyny, wówczas mężczyzna szarpał i popychał kobietę, dusił i bił ją pięściami po głowie. Jak wynikało dodatkowo z zeznań pokrzywdzonej jej syn nie uczył się i nie pracował, był wyłącznie na jej utrzymaniu, nadużywał alkoholu i odurzał się gazem do zapalniczek.

Policjanci zatrzymali mężczyznę i umieścili w policyjnej celi. Zebrany w tej sprawie materiał dowodowy funkcjonariusze złożyli w prokuraturze rejonowej w Wołominie. Prokurator zadecydował o zastosowaniu wobec Dawida R. policyjnego dozoru, oraz nakazał natychmiastowe opuszczenie miejsca zamieszkania i zakazał mu osobistego kontaktu z pokrzywdzoną. Teraz może mu grozić kara do 5 lat pozbawienia wolności.

Komentarze