Od początku sezonu grzewczego (tj. od października 2017 roku) pracownicy Wydziału Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej w Markach dokonują niezapowiedzianych kontroli nieruchomości pod względem podejrzenia spalania odpadów w instalacjach grzewczych budynków.

Przeprowadzono ponad 45 kontroli posesji, z czego trzy sprawy skierowano na policję. W jednej sprawie będzie kierowany wniosek do sądu o ukaranie.

Przypominamy!

REKLAMA

Spalane w kotłach grzewczych śmieci stanowią źródło wielu zagrożeń, gdyż razem z duszącym dymem i drażniącym zapachem ulatuje w powietrze setki związków organicznych. Kiedy w spalanych odpadach znajdują się przedmioty wykonane z tworzyw sztucznych, szkodliwość powstających związków znacznie wzrasta.

Źródłem zanieczyszczenia powietrza jest także spalanie zdawałoby się tak „niewinnych” odpadów jak wyroby z drewna np. stare okna, stare meble, płyty wiórowe, płyty osb, drewno laminowane itp. Jednakże i w tym przypadku wydzielają się do powietrza trujące substancje z chemicznych środków, które używane są do impregnacji, laminowania i malowania tego rodzaju wyrobów. Zgodnie z art. 191 ustawy o odpadach, kto, wbrew przepisowi art. 155, termicznie przekształca odpady poza spalarnią odpadów lub współspalarnią odpadów podlega karze aresztu albo grzywny.

Skąd się bierze smog?

Główną przyczyną zanieczyszczenia powietrza w Polsce jest „niska emisja”, czyli spaliny pochodzące z kotłów i pieców na paliwa stałe w gospodarstwach domowych. Sytuację dodatkowo pogarsza spalanie złej jakości węgla w urządzeniach nie spełniających żadnych norm emisji spalin. Emisja zanieczyszczeń powietrza w Polsce wynika w głównej mierze z ogrzewania domów za pomocą węgla i innych paliw stałych, często w piecach nie spełniających żadnych standardów emisyjnych. W piecach tych można spalić nie tylko odpady węglowe (muł i miał), ale także zwykłe śmieci, w tym tworzywa sztuczne. Muł i miał węglowy to produkty o wysokiej zawartości siarki, chloru czy popiołu. W wielu krajach węgiel tego typu jest traktowany jako odpad i nie jest sprzedawany, właśnie ze względu na jego bardzo negatywny wpływ na jakość powietrza. W Polsce niestety nie istnieją normy dla jakości węgla sprzedawanego gospodarstwom domowym.

źródło: marki.pl, http://www.polskialarmsmogowy.pl/

Komentarze